Inwestujemy w dziecko!

O związkach żonglerki z tabliczką mnożenia i planach na przyszłość AKADEMII PRZYSZŁOŚCI w rozmowie z Dorotą Mularz mówi Anna Żaczek, pierwsza koordynatorka programu i autorka formuły 1x1x1x1.


- Skąd pomysł na taki rodzaj pomocy dzieciom?

- Pomysł na AKADEMIĘ zrodził się w 2003 roku, kiedy po dwóch latach SZLACHETNEJ PACZKI ksiądz Jacek Stryczek, prezes WIOSNY, doszedł do wniosku, że trzeba pomóc biednym rodzinom również przez dotarcie do dzieci i stworzenie im szansy na lepszą przyszłość. Mentalność dzieci jest łatwiej zmienić niż dorosłych. Wtedy powstał program „Podzielmy się wiedzą”. Po pierwszych doświadczeniach stało się oczywiste, że projekt wymaga zmiany. Wtedy ksiądz zwrócił się do mnie, jako do nauczyciela z propozycją zaangażowania. Stwierdziłam, że kluczem do sukcesu jest to, że będziemy inni niż szkoła. Wtedy powstała idea „1x1”. Doszliśmy do wniosku, że należy maksymalnie zainwestować w dziecko i otoczyć je indywidualną, regularną opieką.

- Na czym polega ten system – 1x1x1x1?

- Jeden uczeń w ciągu jednego roku szkolnego otrzymuje pomoc w zakresie jednego przedmiotu raz w tygodniu od jednego tutora. Ten jeden przedmiot jest rodzajem pewnej kanwy, nie wyczerpuje jednak w pełni spotkania tutora z dzieckiem. Bardziej niż tradycyjne korepetycje są to zajęcia motywacyjno-edukacyjne. Na bazie – przykładowo – matematyki wolontariusz buduje sieć tak zwanych łatwych zadań, z pomocą których dziecko może doświadczać swoich sukcesów. Kiedy zostanie nawiązany kontakt i stworzone poczucie bezpieczeństwa, następnym krokiem jest trening samodzielności dziecka. Wszystko to odbywa się oczywiście w atmosferze twórczego współdziałania.

- Wiem, że główne hasło AKADEMII brzmi „Każde dziecko ma prawo do sukcesu”. Powiedz, co to oznacza dla Ciebie i dlaczego to prawo do sukcesu jest takie ważne.

- Tutaj nasuwa mi się pewna anegdota. Kiedy pisałam to zdanie, myślałam o Kamili, mojej uczennicy. Była to dziewczynka, która mimo bardzo ciepłej opieki ze strony mamy i babci miała ciągłe problemy z nauką – ze względu na pewne dysfunkcje intelektualne. Pamiętam, że wtedy narodził się we mnie bunt: przecież ona też ma prawo do przeżywania swoich osiągnięć, nawet jeśli będą to osiągnięcia innego rodzaju! Każdy człowiek ma potrzebę samorealizacji. Choć ja nigdy nie będę finansistą, miałam warunki, żeby takie spełnienie przeżywać w innych aspektach. Każde dziecko, bez względu na własne czy środowiskowe ograniczenia, ma takie pole, gdzie może poczuć smak sukcesu – powiedzieć sobie: „Ja też coś umiem, potrafię!”. Każdy ma prawo do takiego doświadczenia.


- Czasem trudno pewnie zachęcić ucznia, zwłaszcza takiego, który ma ciągłe problemy z nauką, do pracy i wysiłku; trudno go przekonać, że jemu też może się udać. Powiedz, czy tutorzy mają jakieś specjalne techniki, aby zmotywować swoich uczniów do nauki? Słyszałam coś o matematycznym „chińczyku”…

- Faktycznie, wolontariusze starają się, żeby lekcje były inne, ciekawe; by dzieci z nauką zaczęły wiązać doświadczenie przyjemności i zabawy, a nie kłopotu czy obowiązku. Nasi wolontariusze są w tym względzie bardzo kreatywni. Najbardziej spektakularny jest przykład tutorów z Torunia, którzy do nauki tabliczki mnożenia wykorzystują żonglerkę. Dzieci grają też w różne gry planszowe, ucząc się gramatyki. Metod jest mnóstwo, a wszystkie mają przemawiać do wyobraźni. Tak jak pomysł Beaty Operchalskiej, wolontariuszki z Krakowa, która ze swoją uczennicą, Olą grała właśnie w matematycznego „chińczyka”.

- Domyślam się, że wiadomości o takich osiągnięciach naprawdę motywują do dalszej pracy dla dzieci i są źródłem ogromnej satysfakcji. Co przynosi Ci największą radość w pracy w AKADEMII?

- Zmiana. To znaczy – zmiana obserwowalna nie tylko w dziecku, ale również w wolontariuszach. Choć program jest skierowany przede wszystkim do dzieci, wiadomość, że pod wpływem sukcesu dziecka wolontariusz czuje, że sam się zmienia, że dzięki udziałowi w projekcie dojrzewa, jest dla mnie największą radością.

Rozmawiała Dorota Mularz

Już dziś wybierz jedno z dzieci i ufunduj mu indeks AKADEMII PRZYSZŁOŚCI - pomóż mu w drodze do sukcesu!


Zobacz, jak jeszcze możesz pomóc!







<< Powrót

Copyright © 2007-2010  •  Wykonanie: INVENTOR Multimedia